Ola & Tom
Namiot
Mój kolejny ślub to historia, która skradła mi serce już na pierwszym spotkaniu.
15.06.2024 Ola i Tom pokazali, że marzenia bywają proste, a jednocześnie magiczne.
Główne momenty:
- Miejsce i klimat: wesele pod Krakowem, w eleganckim namiocie, z włoskim klimatem
- i beztroską atmosferą. Pogoda dopisała, co pozwoliło na naturalne przejście z ceremonii do przyjęcia.
- Ceremonia i miejsce kościelne: Kościół Św. Pawła i Piotra w Krakowie robi ogromne wrażenie – sami spójrzcie na zdjęcia. . Na wyjściu parę czekała niespodzianka – koleżanki Panny Młodej z lat młodzieńczych, co dodało ujęć wzruszeń i radości.
- Lokalizacja wesela: namiot w okolicy Krakowa, z włoskim vibe’em – świeże smaki, pasta i lekkość dekoracji, które oddawały klimat wakacyjnego, włoskiego wesela.
- Zaproszenia: para sama je zaprojektowała i wykonała – personalny, ręcznie wykonany akcent już od początku.
- Motyw i detale: szkic kościoła, który wykonała mama Panny Młodej, stał się wyjątkową ozdobą i pięknym łącznikiem między tradycją a sercem pary.
- Dekoracje i tort: tort z suszonymi kwiatami – spełnienie marzenia Panny Młodej. Ogólna dekoracja tworzyła spójny, włoski klimat.
- Catering i słodkości: zadbał catering Jelonek; słodkości i tort również od Jelonek, dopasowane do włoskiego motywu.
- Fotografia i film: zdjęcia – Sylwia Żyłka; film – Hey Folks.
- Muzyka i aperitif: Panowie od muzyki – Filip doskonale poprowadził muzyczną część. Na aperitif zaprosili duet saksofon, gitara i śpiew – atmosfera była niezwykle magiczna, a pierwsze motywy muzyczne wywoływały ciarki.
Cały dzień był pełen uśmiechów i nieustającego radosnego vibu, które potwierdziły, że Ola i Tom to para, która potrafi cieszyć się chwilą i dzielić ją z najbliższymi. Jeśli marzysz o weselu w klimacie włoskim, z pięknym kościołem, naturalnymi dekoracjami i muzyką na wysokim poziomie – to wydarzenie pokazuje, jak udanie można połączyć wszystko w jedno magiczne wspomnienie.